|
#721
|
|
|
|
|
Dnia Tue, 09 Mar 2010 09:31:43 +0100, Ender napisał(a):
> Qrczak pisze: > > Chyba przeceniasz troszkę marchewkę, > jest trochę jakby za małokaloryczna ;-) > ENder Ale ma wysoki indeks glikemiczny, kiedy jest ugotowana - a często się gotuje ;-PPP |
|
|
|
#722
|
|
|
|
|
Dnia Tue, 09 Mar 2010 10:11:45 +0100, medea napisał(a):
> XL pisze: > > Nie chodzi o wygląd. Chodzi o to, że do psychologa ma się ochotę bez > skrępowania mówić o swoich kłopotach, problemach, wątpliwościach itd. Nie mówiłam o nich wcale, ale o tym, o czym powinna była mówić psycholożka-trenerka, czyli o relacjach międzyludzkich. Była kompletnie wytrącona przeze mnie z wcześniej założonego planu i nie potrafiła opanować sytuacji, będąc ze mną sam na sam tylko, to raczej ona, młoda osoba, stała się przedmiotem treningu, czym była zupełnie zaskoczona i sama się do tego przyznała, co było dla mnie miłe :-) |
|
#723
|
|
|
|
|
XL pisze:
> Dnia Tue, 09 Mar 2010 10:11:45 +0100, medea napisał(a): >> > Nie mówiłam o nich wcale, ale o tym, o czym powinna była mówić > psycholożka-trenerka, czyli o relacjach międzyludzkich. Była kompletnie > wytrącona przeze mnie z wcześniej założonego planu i nie potrafiła opanować > sytuacji, będąc ze mną sam na sam tylko, to raczej ona, młoda osoba, stała > się przedmiotem treningu, czym była zupełnie zaskoczona i sama się do tego > przyznała, co było dla mnie miłe :-) Domyśliłam się od razu, że była bardzo młoda. Nie dziwota zatem dla mnie. Ewa |
|
#724
|
|
|
|
|
Dnia Tue, 09 Mar 2010 22:10:36 +0100, medea napisał(a):
> XL pisze: > > Domyśliłam się od razu, że była bardzo młoda. Nie dziwota zatem dla mnie. > No i widzisz, "to raczej ona, młoda osoba" oznacza osobę dokładnie w wieku lat 30 - dla mnie młodą, ale dla Ciebie już "bardzo młodą". Oto Twoje interpretacje, a raczej niedowłady interpretacyjne, które czynią Ci w głowie mętlik ogólny na mój temat, z tendencją do niechęci. Jej przyczyna jednak leży w większości poza mną, jak widac na załączonym obrazku. |
|
#725
|
|
|
|
|
XL pisze:
> No i widzisz, "to raczej ona, młoda osoba" oznacza osobę dokładnie w wieku > lat 30 - dla mnie młodą, ale dla Ciebie już "bardzo młodą". Oto Twoje > interpretacje Rozumiem, że psycholog to ktoś, kto skończył studia. Pisząc o kimś takim, że jest bardzo młody, mam na myśli osobę mniej więcej pomiędzy 25 a 30 rokiem życia bez większego doświadczenia zawodowego. Chcesz mnie do czegoś przekonać? Do czego? Ewa |
|
#726
|
|
|
|
|
Dnia Tue, 09 Mar 2010 22:52:24 +0100, medea napisał(a):
> XL pisze: > >> No i widzisz, "to raczej ona, młoda osoba" oznacza osobę dokładnie w wieku >> lat 30 - dla mnie młodą, ale dla Ciebie już "bardzo młodą". Oto Twoje >> interpretacje > > Rozumiem, że psycholog to ktoś, kto skończył studia. Pisząc o kimś > takim, że jest bardzo młody, mam na myśli osobę mniej więcej pomiędzy 25 > a 30 rokiem życia bez większego doświadczenia zawodowego. Ona ma 30 lat, nie między 25 a 30. 6 lat "trenerowania" - w tym kadry olimpijskiej. Bogate doświadczenie zawodowe, w wielu firmach aktualnie. > > Chcesz mnie do czegoś przekonać? Do czego? > Do uwiadomienia sobie tendencyjności w Twoich interpretacjach. |
|
#727
|
|
|
|
|
XL pisze:
> Dnia Tue, 09 Mar 2010 22:52:24 +0100, medea napisał(a): > >> XL pisze: >> >>> No i widzisz, "to raczej ona, młoda osoba" oznacza osobę dokładnie w wieku >>> lat 30 - dla mnie młodą, ale dla Ciebie już "bardzo młodą". Oto Twoje >>> interpretacje >> Rozumiem, że psycholog to ktoś, kto skończył studia. Pisząc o kimś >> takim, że jest bardzo młody, mam na myśli osobę mniej więcej pomiędzy 25 >> a 30 rokiem życia bez większego doświadczenia zawodowego. > > Ona ma 30 lat, nie między 25 a 30. > 6 lat "trenerowania" - w tym kadry olimpijskiej. > Bogate doświadczenie zawodowe, w wielu firmach aktualnie. Ale to absolutnie nie zmienia faktu, że jest osobą bardzo młodą i jednak dość mało doświadczoną _życiowo_ w porównaniu z Tobą. Jesteś bądź co bądź inteligentną kobietą, podobnie wykształconą, masz za sobą doświadczenie życiowe, jak i zawodowe. Nie dziwi mnie, że udało Ci się ją przegadać czy poinstruować w jakiejś sprawie, ale to nie znaczy jeszcze, że jesteś lepsza od niej jako psycholog. A od tego zaczęła się ta rozmowa. Co chcesz więc w takim razie mi udowodnić? - pytam. Ewa |
|
#728
|
|
|
|
|
medea pisze:
> Nie dziwi mnie, że udało Ci się > ją przegadać czy poinstruować w jakiejś sprawie Mnie tez to akurat nie dziwi. > ale to nie znaczy > jeszcze, że jesteś lepsza od niej jako psycholog. Nie jest?! To niemozliwe! I. |
|
#729
|
|
|
|
|
Dnia Wed, 10 Mar 2010 12:00:17 +0100, medea napisał(a):
> XL pisze: > > Ale to absolutnie nie zmienia faktu, że jest osobą bardzo młodą i jednak > dość mało doświadczoną _życiowo_ w porównaniu z Tobą. Jesteś bądź co > bądź inteligentną kobietą, podobnie wykształconą, masz za sobą > doświadczenie życiowe, jak i zawodowe. Nie dziwi mnie, że udało Ci się > ją przegadać czy poinstruować He he, no oczywiście, jak inaczej mogłabyś sobie wyobrazić moją relację z "bardzo młodą" osobą, ba, z każdą inną :-) > w jakiejś sprawie, W CAŁEJ sprawie, o jaką jej chodziło w stosunku do mnie :-) > ale to nie znaczy > jeszcze, że jesteś lepsza od niej jako psycholog. A od tego zaczęła się > ta rozmowa. Co chcesz więc w takim razie mi udowodnić? - pytam. Ależ co ja Tobie mogę (i czy chcę?) udowodnić, skoro i tak sobie przetwarzasz wszystko jak Ci pasuje :-) Wiem i utwierdzam się w tym od nowa i wciąż (ponieważ jednak jestem w tym skromna i potrzebuję potwierdzenia permanentnego), że mam talent=zdolności, którego=których ona, jako psycholog, nie ma. A bez tego ani rusz wg mnie w tym zawodzie. Powinna opanować sytuację tak, aby wszystko poszło po jej myśli, nie po mojej. A ja sprawiłam, że pomimo że poszło inaczej, niż chciała i miała zaplanowane, to jeszcze wyraziła dla mnie swój podziw. Bo ona, jako psycholog, przede wszystkim wymaga od siebie asertywności :-) |
|
|
|
| Podobne wątki | |
| TE a uczucia warstw wyższych Witam i serdecznie pozdrawiam grupowiczów, W związku z prowadzonym sporem chciałem spytać czy biologia, a w szczególności TE zajmuje się również rozważaniami na temat... |
|
| Stukająca jedynka i brak mocy na wyższych obrotach? (XV535) Witam! Ma takie pytanka: 1. Jak wrzucam 1 będąc na postoju, wchodzi z dosyć głośnym stukiem i lekko szarpie motocyklem. Czego to objaw? 2. Ostatnio zauważyłem (zwłaszcza jak... |
|
| Wolność; dyskusja o wartościach niższych i wyższych To jest kontynuacja myśli, którą przedstawiłem w niusie Re: wartości Przytoczę teraz opowieść prawdziwą: Był człowiek, który mówił: ,,Jestem wolny i nikt mi niczego nie... |
|
| II rok studiów Pytanko takie....czy ktoś mógłby mi polecić dobre książki czy podreczniki na II rok studiów z historii na UAMie w Poznaniu?!? Genaralnie chodzi mi o średniowiecze. |
|
|
Czasy w strefie GMT. Teraz jest 23:11. | Privacy Policy
|