hilpers


  hilpers > sci.* > sci.fizyka

 #16  
16.02.2010, 11:24
Robakks
"zdumiony" <zdumiony>
news:rq11
> "Robakks" <Robakks>

news:r511

>> Funkcja 1 [m^2] moze rosnac lub malec w zaleznosci od wielkosci x=m
>> Czy juz rozumiesz, ze pochodna metra kwadratowego jest odcinek
>> o zerowej powierzchni ale niezerowej dlugosci?
>> y = x^2
>> Jaka jest pochodna tej funkcji dla x = m ?


> A co to za funkcja Funkcja 1 [m^2] to liczba


Nie wymyslaj w kólko oblakanczych pytan na które odpowiedzi
wycinasz tworzac nowe oblakancze pytania, tylko odpowiedz grzecznie:
y = x^2
Jaka jest pochodna tej funkcji dla x = m ?


>>> Bijekcja pokazuje ze sa tak samo liczne: 1-2, 2-4, 3-6,4-8

>> Belkot.
>> Bijekcja pokazuje, ze zbiór A jest liczniejszy od zbioru B, bowiem
>> kazda liczba ze zbioru B ma swoja pare wedlug nazwy w zbiorze A,
>> ale liczby nieparzyste ze zbioru A nie maja pary wedlug nazwy
>> w zbiorze B.
>> To jest dowód, ze A > B
>> Ta relacja jest prawdziwa dla wszystkich zbiorów, takze tych, którym
>> nadano przezwisko "zbiór nieskonczony".
>> Edward Robak* z Nowej Huty


> Aby pokazac ze nie zachodzi bijekcja trzeba pokazac ze niemozliwe jest ZADNE przyporzadkowanie,
> tak jak w dowodzie na wieksza licznosc liczb rzeczywistych niz naturalnych. Ty pokazujesz tylko
> jedno przyporzadkowanie a ja pokazuje ze sie da:
> 1-2, 2-4, 3-6,4-8
> Dlaczego nazywasz to belkotem?


Bijekcja o nazwie równolicznosc wedlug nazw jest scislym dowodem
ze zbiór A jest liczniejszy od zbioru B. Czy to jasne?
Wykrzykiwanie nowomowy typu 1-2, 2-4, 3-6,4-8 to slowa bez tresci,
a wiec belkot. Czy to jasne?
Pokazalem Ci, ze dla liczb wiekszych od polowy zbioru liczb naturalnych
nie ma pary dwukrotnie wiekszej i nie moja wina, ze nie znasz rachunku
liczb SILNYCH. Na mieznajomosc matematyki z Twojej strony, a wiec
ignorancje i odtwarzanie oszolomskich mantr nie majacych z
matematyka nic wspólnego - niestety nic nie poradze.
Na upór fanatyka religii naukowej nie ma metody.
Robakks
*°"˝'´¨˘`˙·^:;~>¤<×÷-.,˛¸
 #17  
16.02.2010, 11:55
Robakks
"zdumiony" <zdumiony>
news:23q1
> "Robakks" <Robakks>
> news:8eb1


>> Nie wymyslaj w kólko oblakanczych pytan na które odpowiedzi
>> wycinasz tworzac nowe oblakancze pytania, tylko odpowiedz grzecznie:
>> y = x^2
>> Jaka jest pochodna tej funkcji dla x = m ?


> Pochodna y = x^2 jest y' = 2*x
> Jezeli x = m to czemu jest równe y?


A wiec pochodna 1 m^2 jest 2 m. Tak?
Za zmienna x podstawilismy odcinek o dlugosci 1 metr. Tak?

>> Bijekcja o nazwie równolicznosc wedlug nazw jest scislym dowodem
>> ze zbiór A jest liczniejszy od zbioru B. Czy to jasne?


> Bijekcja o nazwie równolicznosc wedlug nazw jest scislym dowodem
> ze zbiory sa równoliczne.


Pieniactwo wbrew dowodowi.

>> Wykrzykiwanie nowomowy typu 1-2, 2-4, 3-6,4-8 to slowa bez tresci,
>> a wiec belkot. Czy to jasne?
>> Pokazalem Ci, ze dla liczb wiekszych od polowy zbioru liczb naturalnych
>> nie ma pary dwukrotnie wiekszej i nie moja wina, ze nie znasz rachunku
>> Robakks


> NIe byloby gdyby liczb naturalnych bylo skonczenie wiele, ale
> mamy ich nieskonczonosc! Czy to jasne?


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~
Kazda liczba ze zbioru B ma swoja pare wedlug nazwy w zbiorze A
ale nie kazda liczba ze zbioru A ma swoja pare wedlug nazwy
w zbiorze B. Jest to dowodem, ze zbiór A ma wiecej elementów od B.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~
To jest matematyka.
Jesli chcesz temu zaprzeczyc to udowodnij, ze w zbiorze liczb
parzystych wystepuja elementy o nazwach nieparzystych.
Edward Robak* z Nowej Huty
~>°<~
milosnik madrosci i nie tylko :)
 #18  
16.02.2010, 12:01
zdumiony
Uzytkownik "Robakks" <Robakks> napisal w wiadomosci news:fqv1

> A wiec pochodna 1 m^2 jest 2 m. Tak?
> Za zmienna x podstawilismy odcinek o dlugosci 1 metr. Tak?


Tu mamy cos innego: funkcje która rosnie w posób kwadratowy wraz z metrem, jej pochodna rosnie w sposób liniowy.


>> Bijekcja o nazwie równolicznosc wedlug nazw jest scislym dowodem
>> ze zbiory sa równoliczne.

> Pieniactwo wbrew dowodowi.

Jest dowód 1-2,2-4,3-6,4-8


> Kazda liczba ze zbioru B ma swoja pare wedlug nazwy w zbiorze A
> ale nie kazda liczba ze zbioru A ma swoja pare wedlug nazwy
> w zbiorze B. Jest to dowodem, ze zbiór A ma wiecej elementów od B.


Kazda ma pare
 #19  
16.02.2010, 13:20
Robakks
"zdumiony" <zdumiony>
news:5nu1
> "Robakks" <Robakks>
> news:fqv1


>> A wiec pochodna 1 m^2 jest 2 m. Tak?
>> Za zmienna x podstawilismy odcinek o dlugosci 1 metr. Tak?


> Tu mamy cos innego: funkcje która rosnie w posób kwadratowy
> wraz z metrem, jej pochodna rosnie w sposób liniowy.


Pozartowales sobie a teraz odpisz, czy rozumiesz, ze skoro
pochodna z
y = x^2 jest y' = 2*x
to pochodna z
y = m^2 jest y' = 2*m
Rozumiesz, ze pochodna pola powierzchni jest dlugosc?


>>> Bijekcja o nazwie równolicznosc wedlug nazw jest scislym dowodem
>>> ze zbiory sa równoliczne.

>> Pieniactwo wbrew dowodowi.

> Jest dowód 1-2,2-4,3-6,4-8


hahaha
Ta sztuczka nazywa sie pieniactwo. Nie_dowód nazywasz dowodem
i ludzisz sie, ze od orzekania nie_dowód stal sie dowodem.

>> Kazda liczba ze zbioru B ma swoja pare wedlug nazwy w zbiorze A
>> ale nie kazda liczba ze zbioru A ma swoja pare wedlug nazwy
>> w zbiorze B. Jest to dowodem, ze zbiór A ma wiecej elementów
>> od B.
>> Edward Robak* z Nowej Huty


> Kazda ma pare


Zadna liczba nieparzysta ze zbioru A nie ma pary wedlug nazwy
w zbiorze B. Pokaz mi choc jedna liczbe parzysta, która jest
parzysta i nieparzysta równoczesnie. OK? :-)
Robakks
*°"˝'´¨˘`˙·^:;~>¤<×÷-.,˛¸
 #20  
16.02.2010, 13:34
zdumiony
Uzytkownik "Robakks" <Robakks> napisal w wiadomosci news:5831

> Pozartowales sobie a teraz odpisz, czy rozumiesz, ze skoro
> pochodna z
> y = x^2 jest y' = 2*x
> to pochodna z
> y = m^2 jest y' = 2*m
> Rozumiesz, ze pochodna pola powierzchni jest dlugosc?


Jezeli x=m to czemu równa sie y?


>> Jest dowód 1-2,2-4,3-6,4-8

> hahaha
> Ta sztuczka nazywa sie pieniactwo. Nie_dowód nazywasz dowodem
> i ludzisz sie, ze od orzekania nie_dowód stal sie dowodem.


> Zadna liczba nieparzysta ze zbioru A nie ma pary wedlug nazwy
> w zbiorze B. Pokaz mi choc jedna liczbe parzysta, która jest
> parzysta i nieparzysta równoczesnie. OK? :-)
> Robakks


Nieparzysta 5 ma pare z parzysta 10.
 #21  
16.02.2010, 13:50
Robakks
"zdumiony" <zdumiony>
news:lcj1
> "Robakks" <Robakks>
> news:5831


>> Pozartowales sobie a teraz odpisz, czy rozumiesz, ze skoro
>> pochodna z
>> y = x^2 jest y' = 2*x
>> to pochodna z
>> y = m^2 jest y' = 2*m
>> Rozumiesz, ze pochodna pola powierzchni jest dlugosc?


> Jezeli x=m to czemu równa sie y?


Pytasz o rózniczke z 1 metra? O to Ci chodzi? :-)
Rózniczka dlugosci jest fraktal. Metr do potegi zerowej.
Punkt geometryczny 1/oo = +0 = '1
Pierwszy odkryl to Newton tworzac dt i dl. dl oczywiscie w metrach
gdy y = m to y' = 1 [m^0]
Co nie ze latwizna? :-)


>>> Jest dowód 1-2,2-4,3-6,4-8

>> hahaha
>> Ta sztuczka nazywa sie pieniactwo. Nie_dowód nazywasz dowodem
>> i ludzisz sie, ze od orzekania nie_dowód stal sie dowodem.

>
>> Zadna liczba nieparzysta ze zbioru A nie ma pary wedlug nazwy
>> w zbiorze B. Pokaz mi choc jedna liczbe parzysta, która jest
>> parzysta i nieparzysta równoczesnie. OK? :-)
>> Robakks


> Nieparzysta 5 ma pare z parzysta 10.


Nieparzysta 5 nie moze miez pary z parzysta 10 z dwóch powodów:
1. inaczej sie nazywa
2. liczba 10 ma juz pare z liczba 10
Edward Robak* z Nowej Huty
~>°<~
milosnik madrosci i nie tylko :)
 #22  
16.02.2010, 13:55
zdumiony
Uzytkownik "Robakks" <Robakks> napisal w wiadomosci news:bbj1

> Pytasz o rózniczke z 1 metra? O to Ci chodzi? :-)
> Rózniczka dlugosci jest fraktal. Metr do potegi zerowej.
> Punkt geometryczny 1/oo = +0 = '1
> Pierwszy odkryl to Newton tworzac dt i dl. dl oczywiscie w metrach
> gdy y = m to y' = 1 [m^0]
> Co nie ze latwizna? :-)


Bzdura, nie rozumiesz o czym pisal Newton. Co to za liczba +0, jest jedno zero.


> Nieparzysta 5 nie moze miez pary z parzysta 10 z dwóch powodów:
> 1. inaczej sie nazywa


A jak sprawdzic czy zbiory {1,2,3} i {a,b,c} sa równoliczne? :)


> 2. liczba 10 ma juz pare z liczba 10
> Edward Robak* z Nowej Huty


10 ma pare z 20, KAZDA liczba ma pare
 #23  
16.02.2010, 14:19
Robakks
"zdumiony" <zdumiony>
news:oq41
> "Robakks" <Robakks>
> news:bbj1


>> Pytasz o rózniczke z 1 metra? O to Ci chodzi? :-)
>> Rózniczka dlugosci jest fraktal. Metr do potegi zerowej.
>> Punkt geometryczny 1/oo = +0 = '1
>> Pierwszy odkryl to Newton tworzac dt i dl. dl oczywiscie w metrach
>> gdy y = m to y' = 1 [m^0]
>> Co nie ze latwizna? :-)


> Bzdura, nie rozumiesz o czym pisal Newton. Co to za liczba +0,
> jest jedno zero.


Wiec umówmy sie tak. Ja Ci wyjasniam, ze w matematyce fizycznej
pochodna objetosci jest pole powierzchni
pochodna pola powierzchni jest dlugosc
pochodna dlugosci sa niezerowe wartosci fraktalne - punkty m^0
Ogólnie:
pochodna wymiaru jest wymiar o 1 nizszy.
Umówmy sie, ze Ty po przeczytaniu powyzszego bedziesz krzyczal:
Bzdura, Bzdura, Bzdura, bedziesz tupal nózkami i machal lapkam,
dokladnie jak mój kotek, który nie rozumie co do niego mówia. OK? :-)

>> Nieparzysta 5 nie moze miez pary z parzysta 10 z dwóch powodów:
>> 1. inaczej sie nazywa


> A jak sprawdzic czy zbiory {1,2,3} i {a,b,c} sa równoliczne? :)


To juz inny watek. Tu sprawdzamy dlaczego zbiór jest wiekszy
od swojej polowy.

>> 2. liczba 10 ma juz pare z liczba 10
>> Edward Robak* z Nowej Huty


> 10 ma pare z 20, KAZDA liczba ma pare


Nie moze miec 10 pary z 20 bo inaczej sie nazywaja
10 ma pare z 10, a 20 ma pare z 20.
Równolicznosci wedlug nazw nie da sie zabajerowac oszolonskimi
orzekaniami na wzór pieniacza Epimenidesa.
Matematyka jest SCISLA i LOGICZNA. :-)
Robakks
*°"˝'´¨˘`˙·^:;~>¤<×÷-.,˛¸
 #24  
16.02.2010, 14:46
Robakks
"zdumiony" <zdumiony>
news:tui1
> "Robakks" <Robakks>
> news:h4a1


>> Wiec umówmy sie tak. Ja Ci wyjasniam, ze w matematyce fizycznej
>> pochodna objetosci jest pole powierzchni
>> pochodna pola powierzchni jest dlugosc
>> pochodna dlugosci sa niezerowe wartosci fraktalne - punkty m^0
>> Ogólnie:
>> pochodna wymiaru jest wymiar o 1 nizszy.


> Nalezy odróznic funkcje od wymiarów fizycznych/


Nalezy nie garbic sie, pic mleko i nauczyc sie, ze pochodna
wymiaru jest wymiar o 1 stopien nizszy.

>>> A jak sprawdzic czy zbiory {1,2,3} i {a,b,c} sa równoliczne? :)

>> To juz inny watek. Tu sprawdzamy dlaczego zbiór jest wiekszy
>> od swojej polowy.

> Zbiory sa równoliczne bo ustawiam w pary 1-a, 2-b, 3-c. Wedlug
> Ciebie to pierwszy jest wiekszy od drugiego a jednoczesnie drugi
> wiekszy od pierwszego bo elementy w parach inaczej sie nazywaja.


Nie pierdziel co jest wedlug mnie bo nie wiesz co jest wedlug mnie.
Naucz sie równolicznosci wedlug nazw w zbiorze liczb naturalnych.

>> Nie moze miec 10 pary z 20 bo inaczej sie nazywaja
>> 10 ma pare z 10, a 20 ma pare z 20.
>> Robakks


> Jak pokazalem wczesniej - nie musza sie tak samo nazywac


Cos tam sobie zamruczales pod nosem. Przedszkole A to liczby
naturalne, a przedszkole B to podzbiór liczb parzystych.
Zrób bijekce wedlug nazwy i podaj pary wedlug nazwy
dla liczb nieparzystych. OK?
Edward Robak* z Nowej Huty
~>°<~
milosnik madrosci i nie tylko :)
 #25  
16.02.2010, 14:48
zdumiony
Uzytkownik "Robakks" <Robakks> napisal w wiadomosci news:mm01

> Nie pierdziel co jest wedlug mnie bo nie wiesz co jest wedlug mnie.
> Naucz sie równolicznosci wedlug nazw w zbiorze liczb naturalnych.


To jak jest wedlug Ciebie dla zbiorów {1,2,3} i {a,b,c} ?


> Cos tam sobie zamruczales pod nosem. Przedszkole A to liczby
> naturalne, a przedszkole B to podzbiór liczb parzystych.
> Zrób bijekce wedlug nazwy i podaj pary wedlug nazwy
> dla liczb nieparzystych. OK?
> Edward Robak* z Nowej Huty


Bijekcja to przyporzadkowanie jednych elementów innym, przyporzadkowuje elementowi n element 2*n
 #26  
16.02.2010, 15:09
Robakks
"zdumiony" <zdumiony>
news:1ct1
> "Robakks" <Robakks>
> news:mm01


>> Nie pierdziel co jest wedlug mnie bo nie wiesz co jest wedlug mnie.
>> Naucz sie równolicznosci wedlug nazw w zbiorze liczb naturalnych.


> To jak jest wedlug Ciebie dla zbiorów {1,2,3} i {a,b,c} ?


Dla zbiorów {1,2,3} i {a,b,c} jest tak, ze gdy bede Cie chcial uczyc
przeliczania zbiorów i nadawania elementom kolejnych liczb
porzadkowych - to otworze nowy watek. Tu ucze Cie dlaczego
calosc jest wieksza od polowy.

>> Cos tam sobie zamruczales pod nosem. Przedszkole A to liczby
>> naturalne, a przedszkole B to podzbiór liczb parzystych.
>> Zrób bijekce wedlug nazwy i podaj pary wedlug nazwy
>> dla liczb nieparzystych. OK?
>> Edward Robak* z Nowej Huty


> Bijekcja to przyporzadkowanie jednych elementów innym,
> przyporzadkowuje elementowi n element 2*n


"Bijekcja to przyporzadkowanie jednych elementów innym"
oczywiscie
Laczymy w pary elementy o takiej samej nazwie, a zostaja
elementy, które nie maja pary. Proste. :-)
Robakks
*°"˝'´¨˘`˙·^:;~>¤<×÷-.,˛¸
 #27  
16.02.2010, 15:12
zdumiony
Uzytkownik "Robakks" <Robakks> napisal w wiadomosci news:rdb1

> Dla zbiorów {1,2,3} i {a,b,c} jest tak, ze gdy bede Cie chcial uczyc
> przeliczania zbiorów i nadawania elementom kolejnych liczb
> porzadkowych - to otworze nowy watek. Tu ucze Cie dlaczego
> calosc jest wieksza od polowy.



Te zbiory {1,2,3} i {a,b,c} maja zwiazek z ponizszym


> "Bijekcja to przyporzadkowanie jednych elementów innym"
> oczywiscie
> Laczymy w pary elementy o takiej samej nazwie, a zostaja
> elementy, które nie maja pary. Proste. :-)
> Robakks


gdie upierasz sie aby laczyc w pary tylko takie same nazwy
 #28  
16.02.2010, 15:26
Robakks
"zdumiony" <zdumiony>
news:52o1
> "Robakks" <Robakks>
> news:rdb1


>> Dla zbiorów {1,2,3} i {a,b,c} jest tak, ze gdy bede Cie chcial uczyc
>> przeliczania zbiorów i nadawania elementom kolejnych liczb
>> porzadkowych - to otworze nowy watek. Tu ucze Cie dlaczego
>> calosc jest wieksza od polowy.


> Te zbiory {1,2,3} i {a,b,c} maja zwiazek z ponizszym


>> "Bijekcja to przyporzadkowanie jednych elementów innym"
>> oczywiscie
>> Laczymy w pary elementy o takiej samej nazwie, a zostaja
>> elementy, które nie maja pary. Proste. :-)
>> Robakks


> gdie upierasz sie aby laczyc w pary tylko takie same nazwy


Bo to jest pewne. Gdy laczysz w pary elementy o tych samych nazwach
tak jak klucze z pokojami w hotelu Hilberta,
to nie ma mozliwosci cos przeoczyc i nie ma mozliwosci ocyganic
jakims magicznym zakleciem: czary mary raz, dwa, trzy.
Edward Robak* z Nowej Huty
~>°<~
milosnik madrosci i nie tylko :)
 #29  
16.02.2010, 15:31
zdumiony
Uzytkownik "Robakks" <Robakks> napisal w wiadomosci news:1ed1

> Bo to jest pewne. Gdy laczysz w pary elementy o tych samych nazwach
> tak jak klucze z pokojami w hotelu Hilberta,
> to nie ma mozliwosci cos przeoczyc i nie ma mozliwosci ocyganic
> jakims magicznym zakleciem: czary mary raz, dwa, trzy.
> Edward Robak* z Nowej Huty


Gdy laczyc przedszkolaki w pary to laczysz tylko Adama z Adamem w Kasie z Kasia?
 #30  
16.02.2010, 15:35
Robakks
"zdumiony" <zdumiony>
news:7v41
> "Robakks" <Robakks>
> news:1ed1


>> Bo to jest pewne. Gdy laczysz w pary elementy o tych samych
>> nazwach tak jak klucze z pokojami w hotelu Hilberta,
>> to nie ma mozliwosci cos przeoczyc i nie ma mozliwosci ocyganic
>> jakims magicznym zakleciem: czary mary raz, dwa, trzy.
>> Edward Robak* z Nowej Huty


> Gdy laczyc przedszkolaki w pary to laczysz tylko Adama z Adamem
> w Kasie z Kasia?


Gdy lacze dwa z dwa, cztery z cztery
to lacze w pary wedlug nazwy
tak samo jak w pary laczy sie klucz z pokojem w hotelu Hilberta.
Do pokoju 2 pasuje tylko klucz z numerem 2.
Robakks
*°"˝'´¨˘`˙·^:;~>¤<×÷-.,˛¸

Podobne wątki
Siatkówka oka kręgowców &#8211; kolejna bajeczka darwinistów

[..] Zauważyłeś, że od jakiegoś czasu konstrukcja siatkówki oka kręgowców - kiedyś sztandarowy przykład “kiepskiego projektu” w przyrodzie – jakoś nie pojawia się już w...

Taka sobie bajeczka ...

Czytajac ostatnio posty na grupie , tak mi sie jakos przypomniala bajeczka ktora wypisz wymaluj pasuje do naszej nurkowej rzeczywistosci ... Za górami, za lasami a może...

"Bajeczka" dla serwisu po utopieniu telefonu

Witam W weekend przypadkowo utopiłem swoją prawie nową nokię 3200. Skubana wypadła mi do basenu portowego, i przeleżała na głębokości 6m około półtorej godziny zanim...


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 23:02. | Privacy Policy