hilpers


  hilpers > rec.* > rec.rowery

 #1  
02.09.2006, 07:19
wroo
Witam,

chcialem się podzielić swoimi wrażeniami na gorąco po pierwszych 50 km w
spd'ach. Zakupiłem SPD m520 i buty Shimano 072 i tak:

Pierwsza podstawowa sprawa - wszyscy ostrzegali ale gleby nie było. Przy
jednej "skomplikowanej" sytuacji ulicznej dalem rade sie bardzo szybko wypiąć.

Dwa - bolą mnie kolana i górna partia ud ale rozumiem, że może byćto
spowodowane zmianą stylu jazdy, "ciągnięciem" pedałów do góy. i lekką zmianą
pozycji stopy na pedale (przejechałem w tym sezonie 1k km więc jest to jakiś
punkt porównania imho).

Trzy - faktycznie jeździ się szybciej

Cztery - jedna wątpliwośc - pedały zakładałem w serwisie Gianta i
próbując "zakręcić" pedałem ręką nie chodzi on luźno tak jak normalny pedał -
czy to normalne?

Pozdrawiam,wroo
 #2  
02.09.2006, 07:28
karbar
> chcialem się podzielić swoimi wrażeniami na gorąco po pierwszych 50 km w
> spd'ach. Zakupiłem SPD m520 i buty Shimano 072 i tak:


Gratuluje!

>
> Pierwsza podstawowa sprawa - wszyscy ostrzegali ale gleby nie było. Przy
> jednej "skomplikowanej" sytuacji ulicznej dalem rade sie bardzo szybko wypiąć.


Poczekaj jeszcze troche :)

> Trzy - faktycznie jeździ się szybciej


Entuzjazm zwiazany z nowym sprzetem, normalka. (ok,ok. Po dwoch latach w
spd, na platformach jezdze powoli i jak clown. Chyba to kwestia nawykow ;P

>
> Cztery - jedna wątpliwośc - pedały zakładałem w serwisie Gianta i
> próbując "zakręcić" pedałem ręką nie chodzi on luźno tak jak normalny pedał -
> czy to normalne?


Na poczatku tak, pozniej sie zluzuja i bede piknie krecili, nastepnie
pojawia sie luzy, pozniej dorobisz sobie z kawalka puszki kluczyk,
rozkrecisz, przesmarujesz i zabawa od poczatku ;P

pozdrawiam
karbar
 #3  
02.09.2006, 09:01
Hektor
karbar <karbar> napisał(a) wnews:edbbvf$1cv$1:

> Na poczatku tak, pozniej sie zluzuja i bede piknie krecili, nastepnie
> pojawia sie luzy, pozniej dorobisz sobie z kawalka puszki kluczyk,
> rozkrecisz, przesmarujesz i zabawa od poczatku ;P


Mowa o sh520? Jak ten kluczyk zrobic? :> Bo musze luzy jakos skasowac i
przesmarowac ;]
 #4  
02.09.2006, 10:22
ArteQ
To ja jeszcze zapytam jak ten luz skasować? Bo na razie rozebrałem jednego
SPD'a przeczyściłem pięknie, naładowałem smaru, skręciłem i... luz jak był
tak jest :P Tzn konkretnie ten plastikowy korpus z wielowypustem lata w osi
pedału. Tak jakby między nim a łożyskiem brakowało jakiejś grubaśnej podkładki.
 #5  
02.09.2006, 12:28
John
wroo <wroo> napisał(a):

> ... Dwa - bolą mnie kolana i górna partia ud ...


Udami się nie przejmuj - tak jak napisałeś zaczęły pracować mięśnie, które do
tej pory nie brały udziału w pedałowaniu.

Natomiast z kolanami ostrożnie. Spróbuj zmienić ustawienie bloków. Ich
położenie wcale nie musi być równoległe do osi buta. Ja na przykład mam to tak
ustawione, że podczas pedałowania pięta jest bliżej korby niż śródstopie. Tak
mi jest najwygodniej, a i kolana się nie "buntują" :-)
 #6  
02.09.2006, 12:35
Jacek Krzyzanowski
Dnia 2 Sep 2006 09:19:03 +0200, wroo napisał(a):

> Pierwsza podstawowa sprawa - wszyscy ostrzegali ale gleby nie było. Przy
> jednej "skomplikowanej" sytuacji ulicznej dalem rade sie bardzo szybko wypiąć.


Ja przez 4 lata nie mialem zadnej gleby z powodu SPD.

>
> Dwa - bolą mnie kolana i górna partia ud ale rozumiem, że może byćto
> spowodowane zmianą stylu jazdy, "ciągnięciem" pedałów do góy. i lekką zmianą
> pozycji stopy na pedale (przejechałem w tym sezonie 1k km więc jest to jakiś
> punkt porównania imho).


Os pedalu powinna byc pod najszersza czescia stopy. A co do kolan to troche
dziwne - te spd maja calkiem spory luz roboczy.
Jak problem nie ustapi, to musisz pokombinowac z ustawieniem blokow.
 #7  
02.09.2006, 13:33
Jarosław \Yaroosh\ Łysiak
Jacek Krzyzanowski napisał(a):
> Ja przez 4 lata nie mialem zadnej gleby z powodu SPD.
>


Hehe, to ja, według Twojego liczenia, pierwszego dnia w SPD'ach
wyrobiłem normę za 20 lat ;-), leżałem 5 razy. A do tego, tego właśnie
pierwszego dnia, wybrałem się na alleya i drugą z pięciu gleb zaliczyłem
przed duuużym rowerowym audytorium, skwitowana została oklaskami i
wiwatami na pół osiedla ;-). Od tamtej pory leżałem chyba jeszcze raz,
na świeżym śniegu, więcej nie pamiętam.
 #8  
02.09.2006, 14:26
zdyboo
Hektor <marcin> wrote:

> Mowa o sh520? Jak ten kluczyk zrobic?


Ludzie, ten klucz 10-15 PLN kosztuje, bez przesady.
 #9  
02.09.2006, 15:01
Hektor
zdyboo <e-mail> napisał(a)
wnews:Xns9832A740580DAzdybpocztafm:

> Ludzie, ten klucz 10-15 PLN kosztuje, bez przesady.


Tylko gdzie go kupic? :P
 #10  
02.09.2006, 20:48
POKREC
wroo wrote:

[ciach]

Ja nie pamietam, zebym lezal przez espedy. Owszem, wykorbilem na mokrym
asfalcie, ale to dlatego, ze za mocno zlozylem sie w zakret.
Raz bym jednak lezal przez espedy - i to przed najsliczniejsza
dziewczyna (mowie o twarzy, chlodno bylo, wiec reszta byla dosc solidnie
ubrana), jaka w zyciu widzialem. Po prostu jechalem sobie chodniczkiem,
zobaczylem to zjawisko... i wiecie jak jest, doznalem ostrego bolu
karku. Na szczescie mam ustawiona min. sile wypiecia i to mnie
uratowalo. W ostatniej chwili wyszarpalem noge przed wyjazdem na jezdnie.
Do dzis sobie pluje w brode, ze nie wyrznalem jednak jak dlugi przed
nia. Ale coz - bylo, jak bylo a ja nadal sieje pietruszke ;-) i szukam
idealu (powaznie - za to w celach jak najbardziej uczciwych, ze
wszystkimi szykanami, zadnych tam zwiazkow na probe, latwego seksiku bez
zobowiazan i takich tam. Calosc za calosc, wszystko albo nic.) :-)
Pzdr,
POKREC.
 #11  
02.09.2006, 22:47
tomder
POKREC napisał(a):
> wroo wrote:
>
> [ciach]
>
> Ja nie pamietam, zebym lezal przez espedy. Owszem, wykorbilem na mokrym
> asfalcie, ale to dlatego, ze za mocno zlozylem sie w zakret.
> Raz bym jednak lezal przez espedy - i to przed najsliczniejsza
> dziewczyna (mowie o twarzy, chlodno bylo, wiec reszta byla dosc solidnie
> ubrana), jaka w zyciu widzialem. Po prostu jechalem sobie chodniczkiem,
> zobaczylem to zjawisko... i wiecie jak jest, doznalem ostrego bolu
> karku. Na szczescie mam ustawiona min. sile wypiecia i to mnie
> uratowalo. W ostatniej chwili wyszarpalem noge przed wyjazdem na jezdnie.
> Do dzis sobie pluje w brode, ze nie wyrznalem jednak jak dlugi przed
> nia. Ale coz - bylo, jak bylo a ja nadal sieje pietruszke ;-) i szukam
> idealu (powaznie - za to w celach jak najbardziej uczciwych, ze
> wszystkimi szykanami, zadnych tam zwiazkow na probe, latwego seksiku bez
> zobowiazan i takich tam. Calosc za calosc, wszystko albo nic.) :-)
> Pzdr,
> POKREC.


oj Stary to bylo gleboki .... z serca bym powiedzial....
poruszyla mnie Twoja historia ...
 #12  
02.09.2006, 23:07
wooda
> i szukam idealu

Takie to tylko w Erze ! Pozdr. wooda
 #13  
03.09.2006, 04:42
zdyboo
Hektor <marcin> wrote:

> Tylko gdzie go kupic?


W sklepie rowerowym? Ja nie miałem z tym najmniejszego problemu.
Podobne wątki
pierwsze wrażenia z P4

taka ciekawostka na Telixie. krótki opis pierwszego spotkania z P4 przeprowadzanych przez operatora w których bierze udział 20 tys. Abonentów. może zainteresuje tych, którzy...

xgl - pierwsze wrażenia

Testowałem wczoraj xgl na Radeonie r200 ze sterownikami DRI (te z xorg 7.0). Pakiety są dostępne w Archu z repo Shadowhanda, wszystko zajmuje parę MB. Bardzo dobrze działa...

SPF - pierwsze wrażenia

Witam. Kilka dni po wdrożeniu SPF, mam już pierwsze subiektywne odczucia. 1. Gdyby to działało wszędzie, byłoby super. 2. No właśnie... gdyby.... Zdaje się, że będę musiał...

(Wrażenia) Moje pierwsze SPD

Cześć Od tygodnia jestem posiadaczem pedałków model 520 firmy Shimano i butków SIDI. Ogólnie R-E-W-E-L-A-C-A. Myslałem że opinie typu w SPD "+30% power" , "lepszy kontakt z...


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 23:02. | Privacy Policy