hilpers


  hilpers > sci.* > sci.fizyka

 #1  
03.07.2005, 07:40
Are
Studiuje fizyke i jestem ciekaw, jak wypadam przy innych. A musze niezle,
zebym mial pozniej sukcesy w zawodzie. Srednie IQ to podobno ok 94, studenci
wg Narodowego Testu maja 115, wiec pracownicy uczelni jeszcze wiecej. Widac,
ze prog jest dosc wysoko.

http://www.spaceandmotion.com/Images/iq-test.gif


Czy ktos z Was ma jakies linki do tabel, gdzie bylyby podane IQ najwiekszych
fizykow wszechczasow? Einstein mial podobno 170. Albo czy sa jakies badania
mowiace jakie jest srednie IQ fizykow itp.?

Pozdr.
 #2  
03.07.2005, 09:39
Wojtek \flexim\
Are:

> Czy ktos z Was ma jakies linki do tabel, gdzie bylyby podane IQ
> najwiekszych fizykow wszechczasow? Einstein mial podobno 170. Albo
> czy sa jakies badania mowiace jakie jest srednie IQ fizykow itp.?


IQ to jakies glupoty, dobre dla sfrustrowanych ludzi
 #3  
03.07.2005, 10:10
Mateusz Lacki
Wojtek "flexim" napisał(a):
> Are:
>
>> Czy ktos z Was ma jakies linki do tabel, gdzie bylyby podane IQ
>> najwiekszych fizykow wszechczasow? Einstein mial podobno 170. Albo
>> czy sa jakies badania mowiace jakie jest srednie IQ fizykow itp.?
>> IQ to jakies glupoty, dobre dla sfrustrowanych ludzi


Zwlaszcza ten narodowy test o ktorym wspomina autor watku... Mensa
twierdzi ze mam 156 a jakos sie nie poczuwam...

Mateusz Lacki
 #4  
03.07.2005, 10:10
Mateusz Lacki
> Zwlaszcza ten narodowy test o ktorym wspomina autor watku... Mensa
> twierdzi ze mam 156 a jakos sie nie poczuwam...
>
> Mateusz Lacki
>


moze 148? nie pamietam... dowod tego ze mnie przecenili

Mateusz Lacki
 #5  
03.07.2005, 13:38
Piotr Wyderski
Are wrote:

> Studiuje fizyke i jestem ciekaw, jak wypadam przy innych. A musze niezle,
> zebym mial pozniej sukcesy w zawodzie. Srednie IQ to podobno ok 94,

studenci
> wg Narodowego Testu maja 115, wiec pracownicy uczelni jeszcze wiecej.

Widac,
> ze prog jest dosc wysoko.


IQ to bzdury, rozwiązywania testów można się po
prostu nauczyć (kiedyś sprawdziłem na sobie).

> Albo czy sa jakies badania mowiace jakie jest srednie IQ fizykow itp.?


Nie sądzę, by IQ fizyków bardzo odbiegało od reszty populacji
-- to sprawa osobnicza.

Pozdrawiam
Piotr Wyderski
 #6  
03.07.2005, 15:06
Delfino Delphis
On Sun, 3 Jul 2005 08:40:04 +0200, "Are" <arecibo1_NOSPAM_>
wrote:

>Studiuje fizyke i jestem ciekaw, jak wypadam przy innych. A musze niezle,
>zebym mial pozniej sukcesy w zawodzie. Srednie IQ to podobno ok 94, studenci
>wg Narodowego Testu maja 115, wiec pracownicy uczelni jeszcze wiecej. Widac,
>ze prog jest dosc wysoko.
>

Wydaje mi sie, ze z definicji srednie IQ powinno wynosic 100 :P


Delfino
 #7  
03.07.2005, 16:34
Ant
Are wrote:
> Studiuje fizyke i jestem ciekaw, jak wypadam przy innych. A musze niezle,
> zebym mial pozniej sukcesy w zawodzie. Srednie IQ to podobno ok 94, studenci
> wg Narodowego Testu maja 115, wiec pracownicy uczelni jeszcze wiecej. Widac,
> ze prog jest dosc wysoko.
>
> [..]
>> Czy ktos z Was ma jakies linki do tabel, gdzie bylyby podane IQ najwiekszych

> fizykow wszechczasow? Einstein mial podobno 170. Albo czy sa jakies badania
> mowiace jakie jest srednie IQ fizykow itp.?
>
> Pozdr.


Moze troche nie na temat... Wsrod fizykow mozna znalezc nosicieli prawie
wszystkich wad ;) Bycie fizykiem nie oznacza, ze jest sie lepszym
czlowiekiem. Dlatego tez rada dla mlodych studentow... Studia fizyki to
nie jest rzeczywistosc wylaczona z chamstwa, ukladow czy koltunerii.
Jest po prostu srednia krajowa, moze niemierzalne odstepstwo od tej
sredniej w "lepszym" kierunku.
 #8  
03.07.2005, 19:17
Tomasz Przepiórka
> IQ to bzdury, rozwiązywania testów można się po
> prostu nauczyć (kiedyś sprawdziłem na sobie).


Wkurza mnie takie twierdzenie, że IQ to bzdura.
Jeżeli się wyuczysz testów to test nie ma sensu ich rozwiązywanie. Ma sens
tylko wtedy gdy nie znasz testów i rozwiązujesz je pierwszy raz. Wtedy
możesz dopiero przebadać IQ.
Wielu wybitnych psychologów pracuje nad badaniem inteligencji i tworzeniem
testów IQ. Uważam że nie są to jakieś oszołomy, co chcą być w jakiś sposób
użyteczni i tworzą jakieś na nic nie warte testy.

Wybitni ludzie w historii mieli wysokie IQ w testach. Natomiast przestępcy,
którzy kończą w wiezieniu mają bardzo niskie IQ w testach.
Coś więc w tym musi być.

Problem w tym, że ludzie źle rozumieją co to jest IQ. IQ nie jest
wskaźnikiem tego jak bardzo wspaniały umysł ma dany człowiek.
Poziom IQ określ zdolność człowieka do radzenia sobie w wielu sytuacjach
życiowych wymagających logicznego rozumowania.
Wielu wybitnych ludzi było beztalenciami w pewnych dziedzinach.
Wielu wybitnych ludzi miało problemy z koncentracją uwagi. Na przykład
Newton był tak roztarginiony, że chodziły o tym legendy.
Wybitny fizyk W. Pauli był tak niezdarny, że gdy tylko pojawiał się w
labolatorium przyrządy pomiarowe psuły się, paliły i niszczyły. Zresztą nie
tylko ten fizyk miał taką cechę.
Natomiast cechował wybitnych fizyków wybitna zdolność do radzenia sobie z
logicznymi problemami życiowymi.
Mięli wysokie IQ.

> Nie sądzę, by IQ fizyków bardzo odbiegało od reszty populacji
> -- to sprawa osobnicza.


Myślę, że IQ fizyków, tak samo jak ludzi po innych kierunkach studiów,
odbiega w górę od reszty populacji. Na pewno przeciętny fizyk ma większe IQ
od typowego robotnika w fabryce po zawodówce.

Pozdrawiam
Tomasz
 #9  
03.07.2005, 19:18
Are
Nie sadze zeby IQ to byly skonczone bzdury. Przeciez wybitne jednostki
zawsze maja wieksze IQ niz inni (albo chociaz zwykle). Nie uwazam, ze jak
sie ma wyzsze to taka osoba latwiej bedzie sobie radzic w zyciu. Wazniejsze
pewnie jest zeby miec "gadane".

Ale osmiele sie jednak dalej twierdzic swoje: w rozwiazywaniu zadan z fizyki
i matematyki wyzsze IQ pomoze. Tak jak ktos jest w stanie zapamietac i
pozniej zastosowac jakies przelatujace przez ekran figurki i ich kolejnosc,
tak samo bedzie mogl np przyswoic wyklad z analizy - i nie bedzie musial sie
tego pozniej uczyc do sesji. A jak sie pouczy, to osiagnie dobry wynik. Itd.

Testow mozna sie nauczyc, i to w zasadzie je dyskfalifikuje. Ale wobec tego
ograniczmy sie do przykladow osob, ktore rozwiazywaly je pierwszy raz (albo
chociaz malo razy). Np dla mnie ten narodowy byl pierwszy. Wczesniej
interesowalo mnie oczywiscie, ile bym uzyskal, ale jakos zawsze brakowalo mi
czasu, kiedy pomyslalem, ze moznaby rozwiazac test ;-)

Takze ja dalej swoje i mysle ze zawsze lepiej miec wyzsze.

------

Ale OK. Powiedzmy ze Osoba ma wynik 170. Jak uwazacie: jesli Osoba chce
wyjechac do jakiejs najlepszej uczelni za oceanem i tam robic kariere
naukowa, to moze sobie nie poradzic, tzn tak wysokie IQ nie zagwarantuje jej
sukcesu?
 #10  
03.07.2005, 19:40
Wojtek \flexim\
Tomasz Przepiórka:


> Wybitni ludzie w historii mieli wysokie IQ w testach. Natomiast
> przestępcy, którzy kończą w wiezieniu mają bardzo niskie IQ w testach.


zrodla poprosze

> Poziom IQ określ zdolność człowieka do radzenia sobie w wielu
> sytuacjach życiowych wymagających logicznego rozumowania.


hahaha, tos mnie rozbawil, dobre, dobre, trzeba chyba na humor puscic

no dobra, powiem Ci o co idzie - jest dokladnie odwrotnie, statystycznie
rzecz biorac ludzie z wysokim i bardzo wysokim IQ sa ciapami zyciowymi -
jak znajdziesz zrodla dla swoich tez na gorze to ja przytocze swoje
(tylko jakies konkretne a nie strona jakiegos Georga Fithemalida)

> Wielu wybitnych ludzi było beztalenciami w pewnych dziedzinach.
> Wielu wybitnych ludzi miało problemy z koncentracją uwagi.


tak jak wielu zwyklych ludzi, zejdz na ziemie

> Mięli wysokie IQ.


sie chyba do nich nie zaliczasz, bo cos slownika nie umiesz wlaczyc
(zakladam, ze jestes dyslektykiem :D)

> Myślę, że IQ fizyków, tak samo jak ludzi po innych kierunkach studiów,
> odbiega w górę od reszty populacji. Na pewno przeciętny fizyk ma
> większe IQ od typowego robotnika w fabryce po zawodówce.


cholera jasna, ale jestes fajny, niech zgade masy w autobusach to plebs?
zawsze mnie wkurzalo bezpodstawne i calkowite bezwartosciowe wywyzszanie
sie - gdybys wiecej widzial to bys wiedzial, ze wsrod fizykow jest cala
masa wspanialych ludzi, cala masa chamow i prostakow - tak jak wsrod
polonistow czy biologow

tak jak wsrod zwyklych ludzi
 #11  
03.07.2005, 20:21
Mateusz Lacki
> sie chyba do nich nie zaliczasz, bo cos slownika nie umiesz wlaczyc
> (zakladam, ze jestes dyslektykiem :D)


Dość mało prawdopodobne chyba ze chodzi ci o to ze ma papier, który
stwierdza ze jest dyslektykiem.


>> Myślę, że IQ fizyków, tak samo jak ludzi po innych kierunkach studiów,
>> odbiega w górę od reszty populacji. Na pewno przeciętny fizyk ma
>> większe IQ od typowego robotnika w fabryce po zawodówce.
>> cholera jasna, ale jestes fajny, niech zgade masy w autobusach to plebs?

> zawsze mnie wkurzalo bezpodstawne i calkowite bezwartosciowe wywyzszanie
> sie - gdybys wiecej widzial to bys wiedzial, ze wsrod fizykow jest cala
> masa wspanialych ludzi, cala masa chamow i prostakow - tak jak wsrod
> polonistow czy biologow


Mówi dobrze statystycznie IQ jest wyższe (juz nie pamiętam kto robił ten
pomiar) tylko ze dokonuje przejęcia statystyczny robotnik -> typowy
robotnik bez jakiegokolwiek uzasadnienia. To jest krzywdzące. Mój kolega
dorabia sezonowo na budowie, a IQ ma raczej wysokie.

Moim zdaniem IQ to jednak jest dobra sprawa o ile nie mierzy go Mensa
(która ma tendencje do dawania na teście kilkunastu/dziesięciu pytań
tego samego rodzaju - łamigłówek obrazkowych) lub TVN (kolega mówił że
tam odpytywali ludzi z polskich seriali). Ogólnie nie wydaje mi się żeby
w taki sposob jak Mensa mierzy IQ dało się je zmierzyć - przecież w
fizyce pomiary robi się co najmniej kilkakrotnie.

Mateusz Lacki
 #12  
03.07.2005, 20:53
Tomasz Przepiórka
> > Wybitni ludzie w historii mieli wysokie IQ w testach. Natomiast
> > przestępcy, którzy kończą w wiezieniu mają bardzo niskie IQ w testach.

>
> zrodla poprosze
>


Nie pamiętam źródeł.
Słyszałem w telewizii i od innych ludzi.
Na przykłąd na narodowym teście inteligencji kulturyści wypadli blado tak
jak można było przypuszczać. Studenci tak jak można przypuszczać wypadli
powyżej przeciętnej.

A podaj mi źródła gdzie wykazuje się, że przeciętny kryminalista ma większe
IQ od fizyka.

> no dobra, powiem Ci o co idzie - jest dokladnie odwrotnie, statystycznie
> rzecz biorac ludzie z wysokim i bardzo wysokim IQ sa ciapami zyciowymi -
> jak znajdziesz zrodla dla swoich tez na gorze to ja przytocze swoje
> (tylko jakies konkretne a nie strona jakiegos Georga Fithemalida)


Z tym się też zgadzam co już wcześniej napisałem a czego nie postarał się
pan dojrzeć.
Fizycy zazwyczaj są nieudacznikami życiowymi tu się też zgadzam. Im lepszy
fizyk teoretyk tym większy nieudacznik. Tak jest przeważnie, że aby być
specjalistą w jakiejś dziedzinie w jakiejś innej trzeba być nieudacznikiem.
Fizycy mają większa zdolność do rozwiązywania logicznych zagadek ale
przeważnie są pozbawieni błyskotliwości umysłu. Mają więc problemy z
koncentracją uwagi. Są często roztargnieni i niezdarni.
Ale test IQ nie mierzy jak bardzo rozgarnięty jesteś w życiu tylko jaką masz
zdolność do rozwiązywania logicznych problemów życiowych.
Tylko tyle. Nie określa nic więcej.
Nie określa czy ktoś jest sobie umie radzić z problemami, które nie wymagają
logicznego myślenia tylko szybkiego błyskotliwego działania.

> > Myślę, że IQ fizyków, tak samo jak ludzi po innych kierunkach studiów,
> > odbiega w górę od reszty populacji. Na pewno przeciętny fizyk ma
> > większe IQ od typowego robotnika w fabryce po zawodówce.

>
> cholera jasna, ale jestes fajny, niech zgade masy w autobusach to plebs?
> zawsze mnie wkurzalo bezpodstawne i calkowite bezwartosciowe wywyzszanie
> sie - gdybys wiecej widzial to bys wiedzial, ze wsrod fizykow jest cala
> masa wspanialych ludzi, cala masa chamow i prostakow - tak jak wsrod
> polonistow czy biologow
> tak jak wsrod zwyklych ludzi


Nie mówię kurna, że człowiek, który ma niskie IQ jest prostakiem i plebsem.
Jeżeli nie doczytałeś tego to przeczytaj poprzedni post.
Możesz sobie przytaczać przykłady genialnych pracowników fizycznych i
głupich fizyków, ale nie mówimy tu o jednostkach tylko o statystycznym
fizyku.
I nie mam zamiaru się tu wywyższać. Po prostu stwierdzam jak jest.
Za to ci co mają niskie IQ próbują kwestionować test. Jakoby to było bez
sensu.
Ja i tak obstaję przy swoim.
Cała masa wybitnych psychologów nie może się mylić.
Podaj mi przykłady statystyczne, że oni się mylą. Nie chcę jednostek.
Podaj mi badania na reprezentatywnej grupie fizyków i robotników gdzie
wykazane jest, że ci drudzy mają większe IQ.

Pozdrawiam
Tomasz
 #13  
03.07.2005, 21:15
Piotr Wyderski
Tomasz Przepiórka wrote:

> Wkurza mnie takie twierdzenie, że IQ to bzdura.


Jeśli to wzburzenie nie przejdzie do poziomu przekonywania
za pomocą argumentów fizycznych, to nie przeszkadza mi to. :-)

> Jeżeli się wyuczysz testów to test nie ma sensu ich rozwiązywanie.


No ale przecież one mają mierzyć _inteligencję_, czyli zdolność
do znajdowania niezłych rozwiązań w _nowych i nieprzewidzianych_
warunkach. A co to za nowe i nieprzewidziane warunki, z których
większość daje się zamknąć w kilku ogólnych rozumowaniach?

> Ma sens tylko wtedy gdy nie znasz testów i rozwiązujesz je pierwszy raz.


To oczywiste, że wcześniej ich nie znałem i rozwiązywałem każdy z nich
tylko jeden raz, inaczej byłoby to bez sensu. Tylko rozwiązałem kilka po
kolei. :-) Według wyników inteligencja mi rosła w imponującym tempie,
lecz jakoś tego nie odczułem... Dlatego utwierdziłem się w przekonaniu,
że te testy to bzdura.

> Wielu wybitnych psychologów pracuje nad badaniem inteligencji i tworzeniem
> testów IQ.


A wielu wybitnych teologów oddaje się badaniom nad aniołami. W ich
przekonaniu jest to bardzo ważne i doniosłe, co nie zmienia faktu, że
to zwykła bzdura.

> Wybitni ludzie w historii mieli wysokie IQ w testach.


Niektórzy naprawdę nieźli wykładowcy akademiccy osiągali w testach
takie wyniki, że według tabelek układających powinni byli mieć problemy
z podpisaniem się. Powtórzę się: bzdura. :-)

> Natomiast przestępcy, którzy kończą w wiezieniu mają bardzo niskie IQ w

testach.

O, chciałbym mieć taki talent do "kombinowania" jak niektórzy z nich...

> Poziom IQ określ zdolność człowieka do radzenia sobie w wielu sytuacjach
> życiowych wymagających logicznego rozumowania.


A jaką sytuacją życiową jest znajdowanie ścieżki o minimalnej wadze
w grafie, albo dopisywanie kolejnej liczby do podanego ciągu (na marginesie:
ja wówczas dopisuję 0, bo jest to tak samo dobry pomysł, jak każdy inny).

> Natomiast cechował wybitnych fizyków wybitna zdolność do radzenia sobie z
> logicznymi problemami życiowymi.


Nie zaryzykowałbym takiego twierdzenia...

Pozdrawiam
Piotr Wyderski
 #14  
03.07.2005, 21:59
Mateusz Lacki
Piotr Wyderski napisał(a):
> Tomasz Przepiórka wrote:
>>

>
> Jeśli to wzburzenie nie przejdzie do poziomu przekonywania
> za pomocą argumentów fizycznych, to nie przeszkadza mi to. :-)
>>

>
> No ale przecież one mają mierzyć _inteligencję_, czyli zdolność
> do znajdowania niezłych rozwiązań w _nowych i nieprzewidzianych_
> warunkach. A co to za nowe i nieprzewidziane warunki, z których
> większość daje się zamknąć w kilku ogólnych rozumowaniach?


No takie sa wlasnie testy Mensy, cale szczescie nie mialem mozliwosci
nigdzie wczesniej tego zobaczyc...

> lecz jakoś tego nie odczułem... Dlatego utwierdziłem się w przekonaniu,
> że te testy to bzdura.


testy sa dobre jesli sa roznorodne typy polecen, problemow a nie 40
zestawow obrazkow do stwierdzenia ktory nie pasuje (w kazdym zastawie
dokladnie jeden).

> A wielu wybitnych teologów oddaje się badaniom nad aniołami. W ich
> przekonaniu jest to bardzo ważne i doniosłe, co nie zmienia faktu, że
> to zwykła bzdura.


twoim zdaniem :)

Mateusz Łącki
 #15  
03.07.2005, 22:20
Piotr Wyderski
Mateusz Lacki wrote:

> twoim zdaniem :)


Oczywiście, wszystko ma domyślny przedrostek
"moim zdaniem", jeśli nie zaznaczono inaczej. ;-)

Pozdrawiam
Piotr Wyderski

Podobne wątki
oszustwa fizykow

Chcialbym poruszyc temat oszustwa fizykow, na przykladzie Jana Hendrika Schona. Co osiem dni publikowal wyniki badan w najbardziej prestizowych czasopismach (m.in. Science,...

Pomyłki wielkich fizyków

Córka wynalazcy pijącego ptaka pisze o ojcu: [..] Z tekstu wynika, ze Einstein pomylił się przy wyjaśnianiu zasady działania zabawki :-) Tu są obliczenia i badania pijącego...

Piosenki dla fizykow ;)

Jakby kto mial zly humor, to mozna sobie odpowiedniej piosenki poszukac ;) [..] Oto moj No_1 :) [..] [..]

fotograf do fizyków

chciałbym zrobić takie zdjęcie; fotografia kropli wody lub innej cieczy i skupionego w niej widoku tego co znajduje sie za kroplą zauważyłem że kropla wody działa jak...

pytanie do fizyków

Czy może ktoś obliczyć ile będzie warzyć człowiek przypuśćmy na księżycu jeśli wprawimy księżyc w większe obroty niż są obecnie o100 obrotów.Jeśli przyjmiemy że człowiek stoi...


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 00:56. | Privacy Policy