hilpers


  hilpers > sci.* > sci.psychologia

 #1  
19.04.2008, 19:40
Ikselka
http://kopalniawiedzy.pl/wiadomosc_6818.html

"Ruszają prace nad pierwszymi sztucznymi osobowościami

Ludzkie cechy przypisujemy zwierzętom, a nawet przedmiotom. Nic dziwnego,
że chcemy, by roboty także miały jakiś charakter. W przyszły weekend
inżynierowie z 10 uczelni z 7 krajów rozpoczną prace nad pierwszymi
sztucznymi osobowościami. Potrwają one cztery lata. Maszyny stanowią coraz
większą część społeczeństwa, musimy więc poświęcić więcej uwagi kwestiom
ich kontaktów z człowiekiem.

Projekt Lirec (od ang. Living with Robots and Interactive Companions, Życie
z Robotami i Interaktywnymi Towarzyszami) jest finansowany przez Unię
Europejską. Na jego realizację przeznaczono 6,6 mln funtów. Jak podkreśla
Peter McOwan z Queen Mary, University of London naukowcy skupią się na
długoterminowych kontaktach robotów i ludzi w realnych sytuacjach. Oto
najważniejsze pytanie: jakie cechy powinien mieć sztuczny towarzysz, żebyś
czuł, że chcesz się z nim związać na dłuższy czas?

Telefony komórkowe i komputery pokazały, w jakiego rodzaju kontakty
człowiek wchodzi z elektronicznymi gadżetami. Okazało się np., że dość
sporo osób nadaje pecetom jakieś imiona czy przydomki. Następne generacje
maszyn pozwolą na pogłębienie tych kontaktów.

McOwan sądzi, że w przyszłości roboty będą pomagać w pracach domowych,
zapewniać towarzystwo, a także łączyć się z Siecią, aby zrobić zakupy
on-line. Już teraz, zwłaszcza w Japonii, tworzy się maszyny, które na różne
sposoby zajmują się starszymi osobami.

Jednym z podprojektów jest tzw. "dusza domu". Robot ma pilnować, czy nikt
się nie przewrócił i czy jego podopieczny zażył wszystkie leki. Duch
zostanie wyposażony w uczące się programy. Dzięki nim przyswoi sobie
preferencje właściciela, a człowiek będzie miał poczucie, że nawiązał
rzeczywisty kontakt z roboprzyjacielem. Obcowanie z cyfrową jednostką jest
o wiele bardziej naturalne niż siedzenie przed myszą i klawiaturą.

Profesor Kerstin Dautenhahn, dr Ben Robins i dr Ester Ferrari z
Uniwersytetu w Hertfordshire wykorzystują roboty, aby pomagać w
efektywniejszej komunikacji dzieciom z zaburzeniami rozwojowymi i
niepełnosprawnością intelektualną. Jednym z nich jest KASPAR, humanoid,
któremu nadano postać małego chłopca. Dautenhahn stworzyła też w Hatfield
makietę mieszkania, gdzie ochotnicy mogą się kontaktować z robotami. W ten
sposób są badane długoterminowe relacje ludzi z robotami. Okazało się, że
optymalny wygląd maszyny zależy od tego, z jaką osobą najczęściej się on
kontaktuje. Ekstrawertycy czerpią największą przyjemność z kontaktów z
humanoidami. Ludzie introwertywni czują się lepiej w towarzystwie bardziej
mechanicznych robotów."



....ale jednak wolę ludzi od maszyn...

Niedoczekanie, żeby robot zamiast matki głaskał dzieci po głowach.
 #2  
19.04.2008, 19:45
Ikselka
Dnia Sat, 19 Apr 2008 21:40:38 +0200, Ikselka napisał(a):

> [..]
>
> "Ruszają prace nad pierwszymi sztucznymi osobowościami
> (...)
> Maszyny stanowią coraz
> większą część społeczeństwa,(...)


Alem się obśmiała :-DDD
 #3  
19.04.2008, 20:11
Fragile
On 19 Kwi, 21:40, Ikselka <iks> wrote:
> [..]
>
> "Ruszają prace nad pierwszymi sztucznymi osobowościami
> [...]
>

Sie ludziom nudzi... Smutne to.
 #4  
19.04.2008, 20:11
Aicha
Użytkownik "Ikselka" napisał:

> > Niedoczekanie, żeby robot zamiast matki głaskał dzieci
> > po głowach.


Pfff... na appmie już ładnych pare lat temu wymyśliliśmy łapkę do
głaskania dla samotnych :) Tylko MsgIDa znaleźć nie mogę.

> > Maszyny stanowią coraz
> > większą część społeczeństwa,(...)

> Alem się obśmiała :-DDD


Tłumocze są wśród nas...
 #5  
19.04.2008, 20:21
Ikselka
Dnia Sat, 19 Apr 2008 22:11:38 +0200, Aicha napisał(a):

> Użytkownik "Ikselka" napisał:
>
>>> Niedoczekanie, żeby robot zamiast matki głaskał dzieci
>>> po głowach.

>
> Pfff... na appmie już ładnych pare lat temu wymyśliliśmy łapkę do
> głaskania dla samotnych :)


A do drapania po pleckach? Bym była zainteresowana ;)


>
>>> Maszyny stanowią coraz
>>> większą część społeczeństwa,(...)

>> Alem się obśmiała :-DDD

>
> Tłumocze są wśród nas...


No, są. To te maszyny :-DDD
 #6  
19.04.2008, 20:28
Ikselka
Dnia Sat, 19 Apr 2008 13:11:16 -0700 (PDT), Fragile napisał(a):

> On 19 Kwi, 21:40, Ikselka <iks> wrote:
>> [..]
>>
>> "Ruszają prace nad pierwszymi sztucznymi osobowościami
>> [...]
>>

> Sie ludziom nudzi... Smutne to.


Najsmutniejsze by było, gdyby stworzenie takich robotow było realne, ale wg
mnie na szczęście nie jest :-)
Dlaczego najsmutniejsze? - bo sobie wyobraziłam armię robotów na wojnie lub
np. przedszkolanki-roboty, pielęgniarki-roboty. I w ogóle mam same
nieprzyjemne wyobrażenia na temat robotów. Tego typu maszynki nie budzą
mojej ufności.
 #7  
19.04.2008, 21:03
Aicha
Użytkownik "Ikselka" napisał:

> Dlaczego najsmutniejsze? - bo sobie wyobraziłam armię robotów na
> wojnie lub np. przedszkolanki-roboty, pielęgniarki-roboty. I w ogóle
> mam same nieprzyjemne wyobrażenia na temat robotów. Tego typu
> maszynki nie budzą mojej ufności.


Nie pomnę już teraz, jakiej to gazety była reklama (pewnie jakiejś
lokalnej), ale wisiało toto na przystanku, z którego wsiadam do
tramwaju, wracając z pracy do domu - artykuł o opiekunach-robotach dla
starszych ludzi w Japonii. Ilustracją była powiększona głowa tegoż (a
może jakiegoś innego?) robota, czyli metalowa czaszka z garniturem
zębów - brrr! Nie dziwię się wcale, że tacy opiekunowie nie wzbudzili
entuzjazmu podopiecznych. A jednak ponoć są koniecznością ze względu
na coraz większy odsetek starszych ludzi w tamtejszym (i nie tylko)
społeczeństwie...
 #8  
19.04.2008, 21:32
Ikselka
Dnia Sat, 19 Apr 2008 23:03:06 +0200, Aicha napisał(a):

> Użytkownik "Ikselka" napisał:
>> Nie pomnę już teraz, jakiej to gazety była reklama (pewnie jakiejś

> lokalnej), ale wisiało toto na przystanku, z którego wsiadam do
> tramwaju, wracając z pracy do domu - artykuł o opiekunach-robotach dla
> starszych ludzi w Japonii. Ilustracją była powiększona głowa tegoż (a
> może jakiegoś innego?) robota, czyli metalowa czaszka z garniturem
> zębów - brrr! Nie dziwię się wcale, że tacy opiekunowie nie wzbudzili
> entuzjazmu podopiecznych. A jednak ponoć są koniecznością ze względu
> na coraz większy odsetek starszych ludzi w tamtejszym (i nie tylko)
> społeczeństwie...


Tiaaaaa. Im bardziej uprzemysłowiony kraj, tym bardziej odhumanizowane
społeczeństwo? Chyba nie ja to wymyśliłam...
Sytuacja, w której w ogóle ktoś musiałby się mną zajmować na starość,
napawa mnie przerażeniem, a już gdyby to miała być bezduszna maszyna... to
lepiej się z okna rzucić.
A wystarczy tylko w odpowiednim czasie wziąć się za robienie dzieci zamiast
robotów. Przyjemne z pożytecznym, a i na materiałach się oszczędza :-P
 #9  
19.04.2008, 22:06
Belzebub
Wcale nie przypadkiem, dnia Sat, 19 Apr 2008 23:32:40 +0200, doszła do
mnie wiadomość <lc3vh8qd0he$.1beikas1v14kl$.dlg>, w której
czytam:


>Sytuacja, w której w ogóle ktoś musiałby się mną zajmować na starość,
>napawa mnie przerażeniem, a już gdyby to miała być bezduszna maszyna... to
>lepiej się z okna rzucić.


Bez przesady.
->http://www.youtube.com/watch?v=HuqL7...eature=related
Tego typu "stworki" staną się powszechne za 5 - 10 lat.
Za jakieś 20 - 30 lat(a może wcześniej) staną się nowym gatunkiem
istot na świecie.
 #10  
19.04.2008, 22:16
Ikselka
Dnia Sun, 20 Apr 2008 00:06:54 +0200, Belzebub napisał(a):

> Wcale nie przypadkiem, dnia Sat, 19 Apr 2008 23:32:40 +0200, doszła do
> mnie wiadomość <lc3vh8qd0he$.1beikas1v14kl$.dlg>, w której
> czytam:
>
>>Sytuacja, w której w ogóle ktoś musiałby się mną zajmować na starość,
>>napawa mnie przerażeniem, a już gdyby to miała być bezduszna maszyna... to
>>lepiej się z okna rzucić.

>
> Bez przesady.
> ->[..]
> Tego typu "stworki" staną się powszechne za 5 - 10 lat.
> Za jakieś 20 - 30 lat(a może wcześniej) staną się nowym gatunkiem
> istot na świecie.


Nie strasz, bo będę miała koszmary. Filmik może jutro obejrzę, na pewno nie
teraz, na noc :-D
 #11  
19.04.2008, 22:29
Belzebub
Wcale nie przypadkiem, dnia Sun, 20 Apr 2008 00:16:42 +0200, doszła do
mnie wiadomość <1i66cvzvbtigz.1jf5jy4qyp3ju$.dlg>, w
której czytam:

>Nie strasz, bo będę miała koszmary. Filmik może jutro obejrzę, na pewno nie
>teraz, na noc :-D


Dobrałem tak, co by koszmarów nie wywołał.
Podobne wątki
Jaki Lapek

Witam [..] miał ktoś z tym laptopem doczynienia,jak wygląda z awaryjnością oraz serwisem ?? lapek ma służyć do programów typu cad i tym podobnych. Pozdrawiam

jaki lapek 13,3"

Jaki wybrac? Lenovo x300 Dell inspirion czy moze jest cos lepszego: moblnosc, maly CAD, waga

[do praktykow] jaki lapek 13"

Mam zakupic dla firmy 10 lapkow matryca 13" (nie wiem dlaczego takie?) Jaki model polecacie? Trwalosc, niezawodnosc, dobra grafika (CAD - male projekty). Z.

Lapek pod linuxa

Witam Przymierzam się do zakupu lapka. Chciałbym zainstalować na nim linuxa (FedoraCore). Czy możecie mi polecić konkretny model/markę tak żebym nie miał problemów z...


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 07:44. | Privacy Policy